Jak wygląda praca na
uczelni w Tokio? Zupełnie inaczej niż w Polsce.
Interesujące było
już pierwsze spotkanie z profesorem Suga, który zapytał mnie, co własciwie
chciałabym tutaj robić. Nie byłam przygotowana na takie pytanie, spodziewałam
się wyznaczonych, konkretnych zadań. W końcu to oferta pracy, powinnam okazać
się przydatna i warta wypłacanego mi uposażenia. Otóż nie. Udział w badaniach
na UT to nie obowiązki, a szansa. Szansa
na doskonalenie siebie i pogłębianie wiedzy z interesującej dziedziny.
Czy ja już
wspominałam, że jako inżynier automatyk, do tej pory nie miałam za wiele
wspólnego z zakresem badań laboratorium, w którym pracuję? Czyli z samodzielnie
prowadzonych badań nici.
Pozostało więc
zdobywanie wiedzy.
Tutaj pomocni
okazali się japońscy wykładowcy, którzy bardzo serdecznie zajęli się nami,
obcokrajowcami, tworząc harmonogram działań składający się z zagadnień
kluczowych dla pracy laboratorium oraz studenci, któzy pokazując doświadczenia
i tłumacząc niezrozumiałe zagadnienia, pozwalają na czynny udział w badaniach.
Pierwsza wizyta w
laboratorium i kolejne zaskoczenie. Bo jak to, studenci korzystają z aparatury
sami? Bez nadzoru, wspomagając się
jedynie z dostępnymi instrukcjami? Mogą wejść do laboratorium kiedy tylko
przyjdzie im na to ochota? Samodzielnie obsługuję sprzęt warty setki tysięcy
euro? (Wcale nie żartuję, prodczas jednego z doświadczeń, zostałam uprzedzona,
by ostrożnie korzystać z matrycy, bo jej koszt to jakieś 90 000 euro. A to było tylko matryca.)
Na wyposażeniu
laboratorium jest sprzęt, o jakim moja uczelnia może tylko pomarzyć. A mimo to,
wykładowcy podchodzą z zaufaniem do studentów, pozwalając im na samodzielną
naukę i nawet popełnianie błędów.
Warto też wspomnieć
o samych laboratoriach, bo to dla mnie kolejna nowość. Przeprowadzane
doświadczenia wymagają nieskazitelnych powierzchni próbek, bez żadnych
zanieczyszczeń. Aby uzyskać taki efekt, prace prowadzi się w clean room, czyli
specjalnym pomieszczeniu, gdzie wstęp ma się tylko po przywdzianiu
odpowiedniego ubioru i wzięciu prysznica... powietrznego.
![]() |
| Kombinezon wymagany w najczystszym z clean room. |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz